Aktualności
Koncerty
Zespół
Muzyka
Galeria
Księga gości
Kontakt
Killing Silence • Zespół

Zespół

Krótko o nas

Bio
Killing Silence to bardzo skutecznie zabijający ciszę skład rockowy z Wołomina i okolic. Charyzmatyczny wokalista Ezzy, generujący moc i brzmienie gitarzyści Konek i Lorenzo oraz odpowiedzialna za puls i rytm sekcja rytmiczna: Pecu na basie i Grzesiu na perkusji - to właśnie my.
 
 
Połączyła nas pasja muzyczna i chęć stworzenia czegoś naprawdę wystrzałowego. Wszyscy mieliśmy już pewne doświadczenie muzyczne, więc na początku marca 2008 ruszyliśmy z kopyta i bez zbędnych ceregieli. Zainspirowani wszelkiej maści muzyką rockową zaczęliśmy tworzyć własny repertuar. I tak po 2 miesiącach intensywnych prób zagraliśmy dziewiczy koncert. 25 kwietnia 2008 roku w wołomińskim pubie Taaka Ryba świat po raz pierwszy usłyszał Killing Silence. Tak to się zaczęło... 

Cały czas regularnie koncertujemy zdobywając coraz to nowych sympatyków oraz intensywnie pracujemy na próbach szlifując warsztat muzyczny i tworząc nowy materiał. Zabijamy ciszę wyjątkowo skutecznie
 
Skład zespołu:
 
Wojtek 'Ezzy' Ezzat - wokal
Krzysiek 'Pecu' Myśliwiec - bas
Maciek 'Konek' Konecki - gitara
Rafał 'Lorenzo' Tulwin - gitara
Grzesiek Borkowski - perkusja
 
Nasze osiągnięcia:
  • wyróżnienie na festiwalu GAPA 2008 i występ na finale GAPY w warszawskiej Stodole
  • drugie miejsce w powiatowym przeglądzie zespołów muzycznych Prowincja 2008 w Kobyłce
  • sukces na portalu MegaTotal.pl - w ciągu 5 tygodni udało nam się uzbierać zadeklarowaną kwotę
  • wywiad dla stacji PATIO TV i relacja naszego występu w Zakopanem
 

Po prostu Killing Silence

Bio
O powstaniu i dotychczasowych osiągnięciach zespołu Killing Silence z jego członkami rozmawia Marcin Pieńkowski.

- To był właściwie Wasz pierwszy poważny rok na muzycznej scenie a już dosyć sporo się w Waszej karierze wydarzyło….
- To nie był nawet rok tylko 9 miesięcy. Sami jesteśmy zaskoczeni, że udało nam się skomponować w tym czasie około 10 utworów, 4 z nich nagrać w studiu, zagrać kilkanaście koncertów i do tego jeszcze własnymi siłami wydać małe demo. Do tego doszło jeszcze kilka sukcesów w różnych przeglądach i konkursach. Można być z tego w pełni zadowolonym. Z pewnością widoczne efekty pracy zachęcają do dalszego inwestowania w to przedsięwzięcie i dają dużo motywacji do dalszego grania.

Więcej…